Hecla Provincial Park zimą, MB

Nie wiem czy wiesz, ale drugim narodowym sportem w Kanadzie (po hokeju) jest Ice Fishing! Nie jest to nic innego jak łowienie ryb, z tą różnicą, że podczas srogich mrozów, na zamarznietym jeziorze i oczywiście (a jakże by inaczej) z przerębla. Jak to możliwe? Przy tak niskich temperaturach jakie panują zimą w Manitoba wszystkie jeziora są skute lodem. Naprawdę skute lodem. Wjeżdza się więc na nie samochodem (najcześciej truckiem, czy jak mowią Amerykanie, pick-up’em), wybiera się jakieś miejsce, rozstawia się namiot i krzesełka oraz oczywiście otwiera piwo. Nie znam nikogo, kto łowi ryby bez piwa. Prędzej spotkam kogoś kto łowi bez wędki, niż bez piwa. Plusem takiej aury jest to, że piwo jest zawsze zimne. Zawsze. W namiocie można odpalić jakiś piecyk, ustawić przenośną kuchenkę gazową i już można popijać piwo gorącą herbatą. No tak, ale zapomnieliśmy o najważniejszym… o tej dziurze w lodzie. Są dwie szkoły profesjonalnego wiercenia w lodzie – pierwsza to za pomoca manualnego wiertła, a druga za pomocą spalinowego. W obu przypadkach rezultat jest ten sam: przewiercamy sie przez lód którego grubość przekracza metr. Wszystko wygląda podobnie do filmu Armageddon, z tą rożnicą, że zamiast wiercenia w asteroidzie gdzieś w kosmosie, wiercimy w lodzie w Manitobie i nie ratujemy planety.

Jeżeli dokonywanie odwiertów, zarzucanie wędki, popijanie piwa i walka z 10 metrowymi rybami nie jest wystarczającą aktywnością, możemy przejść się do latarni morskiej (jeziornej?). Tak, jezioro Winnipeg, nad którym leży Hecla Provincial Park jest tak duże, że w kilku miejscach stoją ostrzegawcze latarnie morskie. Niezaleznie czy odwiedzamy Hecla zima czy latem, Lighthouse powinien być na naszej liście.
Dojazd do Hecla Provincial Park to niecałe 2 godziny jazdy na połnoc z Winnipeg.

Nastę pny przystanek to Pinawa.

Jeśli jeszcze nie widziałeś to zobacz High Lake.
Zapraszamy również na nasz instagram @worldbymichal oraz @martizzly